Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 lipca 2015

Brakuje mi...

Od stycznia nie pojawił się żaden wpis, choć pomysłów czy okazji było bardzo dużo. Sporo się działo i nadal dzieje. Nie pisałam, bo chyba miałam okres wypalenia, poza tym spotkała mnie nieprzyjemna sytuacja z przywłaszczeniem moich zdjęć i ich wykorzystaniem marketingowym, co pozostawiło po sobie niesmak. Nie oznacza to oczywiście, że w tym czasie nie utrwalałam naszych wspomnień - musiałabym się baaardzo zmienić, by tego nie robić. Prowadzę Smash Booka, o którym już kiedyś pokrótce wspominałam i o którym prawdopodobnie więcej napiszę w przyszłości - polecam serdecznie taką formę zapisywania wspomnień :) Poza krótkimi notatkami wklejam do niego zdjęcia, bilety, ulotki, pocztówki, rysunki dzieci i wiele, wiele innych dla mnie cennych pamiątek.
Podczytuję Was przekierowana z fb czy instagrama, zaglądam na ulubione blogi, ale nie komentuję przeważnie, bo korzystam przy tym z telefonu, a na nim nie lubię się rozpisywać ;) Brakuje mi jednak pisania bloga, nie obiecuję, że wpisy będą pojawiały się regularnie, a nawet bardzo w to wątpię, ale ostatnio przeczytałam kilka wpisów sprzed kilkunastu miesięcy i powróciło tyle wspomnień, że wręcz "muszę" kontynuować pisanie. Wracam więc do Was i mam nadzieję, że choć część z Was jeszcze o nas pamięta.

czwartek, 5 czerwca 2014

Blog - przemyślenia

No właśnie, blog. Niby wiadomo o co chodzi, a nie dla każdego oznacza to samo. Nawet jedna osoba zapytana w różnym czasie inaczej odpowie. 
Od dłuższego czasu nachodzą mnie wątpliwości, na co, po co, dla kogo, czy tak chciałam, a może coś zmienić. Początkowo pisałam dla siebie, taka wersja pamiętnika, tyle, że z opcją motywowania, bo dostępna dla ogólnie pojętych wszystkich. Z czasem zaczęłam czytać inne blogi, mam swoje ulubione, są osoby, które do mnie częściej zaglądają, kilka od kilku lat za co im dziękuję. Uwielbiam czytać komentarze, odpowiadać na nie itd. Kilka razy zdarzyła się jakaś około blogowa współpraca, wyjazd itp. Z kilkoma osobami dzięki temu się spotkałam i do tej pory utrzymujemy kontakt. Był czas, gdy pisałam spontanicznie, miałam ochotę, chciałam się czymś podzielić, pokazać, opowiedzieć komuś. Nie ważne czy było kilka wpisów dziennie, czy nagle przerwa. Był okres, gdy starałam się pisać co kilka dni, jakoś to usystematyzować, nawet jak napisałam więcej wpisów "na raz", to ustawiałam publikowanie z opóźnieniem, co było dobre, bo blog nie umierał, ale i złe, bo potem chciałam coś nagle napisać, ale nie, bo przecież coś innego zaplanowałam, nie będę tym "zakrywała" tamtego wpisu, więc odkładałam i w sumie najczęściej nic nie pisałam, bo albo zapomniałam, albo inne tematy były. Czasami było coś czym się chciałam podzielić, ale bez zdjęć czegoś brakowało, a na zdjęcia nie miałam czasu. Chwilami wpadałam na jakiś pomysł, typu wpisy z tej tematyki w takie dni a z tej w inne, ale to wszystko mnie raczej odciągało od bloga, sprawiało, że zamiast przyjemności pisania w moim małym miejscu w sieci, zaczęłam to traktować wręcz jak coś do zrobienia, obowiązek, a nie oderwanie od obowiązków. Wpisy powstawały wprawdzie nadal spontanicznie, ale to nie było już to. Mam też okresy mani blogowej, gdy idąc na spacer, bawiąc się itp. myślę, żeby to odpisać, cyknąć zdjęcia, podzielić się, polecić.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...