I już wiecie co robiłam w czasie wolnym w ostatnich dniach ;) Szyłam odbijaczki zamiast tetry na ramię, bo zawsze mnie drażniła, chociaż przyznaję, że i jej używam. Te akurat na zamówienie. Kształt powstawał jeszcze w ciąży metodą prób, najwygodniejszy okazał się długości około 50-52 cm i szerokości 24-26 z wcięciem w połowie, czyli jest miejsce na szyję ;) Zastanawiałam się, czy nie zrobić z jednej strony większego, a z drugiej bez, ale tak jest wygodniej - nam. Boki zaokrąglone. Składają się z dwóch warstw - przeważnie flaneli. Jedna kolorowa, w dziecięce wzory, głównie amerykańska, bo bardziej mi odpowiada kolorystyka, czasami polska. Z drugiej gładka biała lub niebieska, rzadziej welurek bawełniany kremowy (jest grubszy).