piątek, 11 lipca 2014

Puzzle, puzzle, puzzle :)

Miałam napisać o naszym wypadzie pod namiot i tysiącu innych rzeczach, ale wczoraj skończyłam puzzle, więc znowu Was pomęczę. Pokazywałam Wam pierwsze 500 elementów z widokiem Klifu Orłowskiego i wspominałam, że chcę ułożyć kolaż czarno biały z Londynu z 1000, co też zrobiłam, a ponieważ kolorowy akcent na czarno-białym tle i pomysł z kolażem mi się spodobał, to postanowiłam ułożyć coś jeszcze z serii. Padło na Grecję, a że była jedynie w zestawie z puzzlami 500 elementów z widokiem na Santorini, to je pierwsze ułożyłam. Kolaże pokażę Wam później we wpisie zbiorczym serii, bo może coś jeszcze z niej kupię.
To pranie mnie rozbroiło, uwiecznione na zawsze ;) I tak jak przeważnie chowam puzzle w częściach na kartkach A4, tak tym razem Mikołaj miał inną koncepcję i jest jak jest, czyli rozsypka w woreczku :)
Teraz zabrałam się za coś kolorowego - Myszka Miki retro :) Ponownie 1000 i Trefl, w kolejce czeka kilka przywiezionych z domu od 1000 do 3000 elementów. Chociaż w okresie wyjazdowo-urlopowym, nie wiem kiedy się za nie zabiorę.

Układanie puzzli przy dzieciach bez maty by chyba nie było możliwe, więc bardzo się cieszę, że ją mam. Dzięki niej np. puzzle przeczekały mój wyjazd tygodniowy i nikomu nie przeszkadzały, maluchy nie gubią elementów - polecam jeszcze raz. Są też specjalne teczki, a o macie pod koniec tego postu wspominałam.
P.S. Ułożóna Myszka tu (klik).

10 komentarzy:

  1. piekna Grecja! Nie układałam takich duzych puzzli od wieków, i ciągle odkładam to na później, ale jak jestem w markecie i kroki kieruję do działu z zabawkami, zawsze oglądam jakie mają puzzle. jak mi coś wpadniew oko tak naprawdę, to kupię! czekam na coś z górami, najbardziej chciałabym zamek Neuschwanstein.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym zamkiem o ile dobrze kojarzę i czegoś nie mieszam Ravensburger miał z 1500 elementów (chyba kilka nawet, może serię z porami roku?). Trefl zimą z 3000 i większe z 6000 kiedyś widziałam, ale nie kojarzę firmy nie wiem jak dużych szukasz :) I Clementoni około 1500 też były, więc jak chcesz, to wiesz :)

      Usuń
  2. U nas też Santorini czeka w kolejce na ułożenie;) I Watykan;) I chyba coś jeszcze;) Jakoś się zebrać nie możemy;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, trafiłam na tego bloga przez przypadek, bo szukałam opinii na temat torby skip do wózka, i wyświetlil się Twój post z roku 2013:) otóż mam pytanie, tez mam wózek roan marita i zastanawiam się czy przy tej dziwnej rączce w wózku ta torba nie spadaw dół? :) jakie jest mocowanie? Przepraszam ze nie w temacie pisze ale potrzebuje opinii:) pozdrawiam. Kinga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, mam Skip Hop Versa - mocuje się tymi paskami z boku, które normalnie są zamocowane do kółek na spodzie torby, trzeba je odczepić i zaczepić do kółek wyżej (też w torbie),są wyposażone w antypoślizgowy materiał od spodu i trzymają się dobrze, o ile te zaczepy oryginalne do torby roana się podniesie do góry, bo wtedy jest dodatkowe zabezpieczenie ;) Torba pasuje też do innego wózka spacerowego bez problemu. Jestem bardzo z niej zadowolona.Tylko przy spacerówce roana jak wyjmiesz dziecko, a torbę masz bardzo przepełnioną, to może przeważyć i przewrócić wózek :) Gondola jest cięższa, więc nie ma z tym kłopotu. Skip Hop używam też jako swojej torebki, na wyjazdy, na basen, praktycznie cały czas i polecam :)

      Usuń
  4. Ok dziękuję Ci bardzo:) no niestety spacerówka roana nie jest idealna. Wcześniej miałam x landera x a i tez zupełnie nie podpasował. . Przede wszystkim dlatego ze nie można montować przodem do mnie. . Poza tym w ogóle nie ma amortyzacji. Cały się trzęsie. Wiec kupiłam używany roana ale używam tylko spacerówki bo synek ma pół roczku . Tylko ze jest zbyt ciężka no i wizualnie nie za bardzo:) ale trudno jakoś trzeba przetrwać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podłączę się do dyskusji, bo też szukam opinii o torbach Skip Hop :) Bardzo mi się podobają, mają mnóstwo przegródek. Cieszy mnie, że używasz swojej torby też na co dzień - właśnie się zastanawiałam, czy nadaje się też do "normalnego" noszenia, bez wózka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się sprawdza i do normalnego, jako kobieca i na wyjścia z maluchami bez wózka, na krótką wyprawę pociągiem, jako podręczna do samochodu, na podyplomówkę, basen, zakupy itd. Te dwie kieszenie z przodu są częściowo termoizolacyjne, co się przydaje. Jest bardzo pojemna, można ją nosić na jednym ramieniu czy przez ramię jak listonosze. Przeważnie mam wersję poszerzoną, bo tak mi bardziej wizualnie odpowiada. Kieszonki wewnątrz się przydają, są szeroki i spokojnie wejdą chusteczki, pieluszki, ubranka na zmianę, mała woda itp., przy mojej dwójce mam dla każdego po dwie wewnątrz, wspólne rzeczy do środkowej przestrzeni, tylna z przewijakiem się przydaje, a pomijając dziecięce funkcje spokojnie dokumenty jakieś się zmieszczą, książeczka zdrowia na wizycie czy coś innego co ma być dość łatwo dostępne lub oddzielone. Ta małą z przodu na zamek mieści komórkę,albo klucze, perfumy itd., a dwie przednie otwarte są zaskakująco głębokie i dobrze trzymają, np. paczki chusteczek higienicznych nie widać jak się tam włoży. Normalnie jednej zewnętrznej na zamek używam jako swojej na dokumenty, portfel, a drugiej na napoje dla dzieci, herbatniki, batonik, kanapki, smoczek (zmieniało się w czasie). Po mojej mimo ciągłego używania, kładzenia na podłodze, piasku, na górnej półce w pociągu, pod fotelem samochodowym i w innych dziwnych miejscach nie widać, że ma kilka lat, a nie jest nowa. Materiał jest łatwy do czyszczenia. Tak jak pisałam, jestem bardzo, bardzo zadowolona, żeby jeszcze tylko była ciut tańsza, to w ogóle byłaby idealna ;)

      Usuń
    2. Super, dzięki za wyczerpujący opis ;) Wszystko brzmi naprawdę bardzo dobrze. Strasznie podobają mi się ich torby, a najbardziej chyba właśnie Versa albo Grand Central. I jak jeszcze po kilku latach wciąż są w dobrym stanie to na pewno na którąś się skuszę :)

      Usuń
  6. Jedna z niewielu zabawek, która zatrzyma dziecko na dłuższy czas :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...