Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzień Babci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzień Babci. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 lutego 2014

Dzień Babci w przedszkolu

Mikołaj jak na przedszkolaka wypada z okazji Dnia Babci brał udział w przedstawieniu. Nie spodziewałam się rewelacyjnego występu, bo do tej pory na występach z okazji Dnia Matki, czy przedszkolnej wigilii maluchy raczej się krępowały i po kolei szły do rodziców z płaczem. Mój był dzielny i nie płakał zostając prawie do końca, ale jednak bez śpiewów czy tańczenia. I dlatego tym razem mnie zaskoczył i to bardzo. Jest trochę starszy, ale mimo wszystko takiego tańca, recytowania wierszyków i odśpiewania „Sto lat!” się nie spodziewałam. Był rewelacyjny! I nie tylko on, bo cała grupa wszystkich zaskoczyła z opiekunkami włącznie. Ukłonił się tak cudownie i z pasją, że prawie się przewrócił i stanął na głowie, a ratując się przyklęknął, po czym uśmiechnięty wstał i wysłał mi buziaki ;) Występując patrzył czy aby na pewno go obserwujemy, uśmiechał się. Cudowny! Potem dumnie niósł prezent (laurki i słodycze).
Po części artystycznej był tradycyjnie drobny poczęstunek i zabawy. Moja mama przyjechała dopiero popołudniu, więc ją zastępowałam z Dominikiem i dzięki temu mogliśmy się pobawić z Mikołajem i jego grupą. Starszy Brat wszystko pokazał, przyniósł zabawki, a potem Młodszym zainteresowały się koleżanki Mikołaja i go zagadywały, głaskały, przynosiły zabawki i robiły herbatkę ;) Bardzo się cieszę, że poszłam, a jeszcze bardziej mnie cieszy, że choć zapytałam Bąbla, czy chce z nami wracać, to stwierdził, że zostanie na obiedzie i wróci normalnie. I cieszy mnie to dlatego, że chwilami mam jednak wyrzuty, że chodzi do przedszkola, ale upewniam się co jakiś czas, że jest mu tam dobrze. Bawi się z dziećmi, ma inne zabawki, uczy się nowych zabaw i co ważne lubi panie a jedzenie mu bardzo smakuje. Dzisiaj też go odprowadziłam i zapytałam czy może przyjść po niego wcześniej, ale stwierdził, że nie, że normalnie. Zuch chłopak :) Za to później poszliśmy i się wyspał porządnie.

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Kartki na Dzień Babci i Dzień Dziadka

Ostatnio znowu cisza blogowa, bo kręcę i kręcę kartki na Dzień Babci i Dziadka. I pochwalę się, a co :) Więcej ujęć na blogu rękodzielniczym tu.
Dwie już poleciały, a właściwie zapakowane czekają na spacer na pocztę. Jeszcze jakieś dla mojej mamy muszę zrobić od najwspanialszych wnuków i dla mojej babci, ale tu mam jeszcze trochę czasu i czekam na dostawę kilku materiałów.
Poza tym wycinam i sklejam figurki Księżycowego Jima, Falki, Rovera, TEDa, Eco itp. dla Mikołaja, który przeżywa fascynację już nie tylko strażakami, ale i kosmosem... I budujemy z Lego Duplo maszyny latające, stacje kosmiczne, robimy dostawy wody, jedzenia, odkrywamy nowe planety, latamy poduszkowcem i takie tam - dzieje się :) 
Dominik niestety znowu coś chwycił i markotno-marudny, ale cały czas słodki i kochany.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...