Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 września 2014

Kolory - Hervé Tullet

O książkach Hervé'a Tulleta czytałam wielokrotnie na blogach. Kusiły mnie, ale jakoś nie byłam do końca przekonana. Przy okazji ostatnich zakupów zdecydowałam się na "Kolory" i to był strzał w dziesiątkę. Już się szykuję na jego kolejne pozycje :)

Mikołaj zachwycony! Jeżeli czytacie bloga, to wiecie, że uwielbia malować farbami. Tu jego rączka staje się zaczarowana, co dodatkowo go cieszy. Za pomocą palca miesza ze sobą kolory, a na kolejnej stronie widzi efekty. Trzęsie książką, przechyla, naciska szarą kropkę, liczy do pięciu (to akurat w tym wieku jest od dawna opanowane), a każda z tych czynności coś powoduje - książka na razie w stanie idealnym mimo wielokrotnego i energicznego potrząsania.

poniedziałek, 15 września 2014

Księga dźwięków - Soledad Bravi

Ostatnio najczęściej czytaną Dominikowi i przez Dominika książką jest "Księga dźwięków" Soledad Bravi wydawnictwa Dwie Siostry.
Pomysł autorka miała prosty, a i ilustracje bardzo mi się podobają. Format nie jest duży, bo 14x14 cm, czyli w sam raz dla malucha. Jest to książeczka kartonowa i liczy aż 112 stron, więc sporo jak na pozycję dla dziecka od roku.

środa, 8 stycznia 2014

Grudniowy stosik

Zaglądacie czasami na blogi czytelnicze? Często można na nich zobaczyć stosiki książek. Mikołaj uwielbia bajki, wierszyki, opowiadania. Uwielbia i już nie tylko słucha, ale i sam czyta Dominikowi - bezcenne! Ponieważ i my jesteśmy od książek uzależnieni, to znajomi i rodzina wiedzą, jaki prezent nas zawsze ucieszy. Sama ostatnio też nie raz zaszalałam i zamówiłam po kilka, a Tomek systematycznie dokupuje książeczki z serii Mały Chłopiec. Książki, które zawitały u nas w grudniu i może drugiej połowie listopada prezentują się tak:
I już widzę, że przynajmniej czterech nie ujęłam... Trzech typowo świątecznych i jednej dźwiękowej.

piątek, 22 listopada 2013

Mały Duszek - Bajeczki dla Maluszka

Urzekła mnie okładka - przyznaję. Odkąd ją zobaczyłam, nie mogłam się oprzeć i musiałam ją mieć. Duszka namalowała Beata Zdęba i jest wspaniały. Bardzo dobrze ilustruje tekst Małgorzaty Strzałkowskiej, co sprawia, że lektura jest nie tylko przyjemna, ale Maluchom łatwo ją zrozumieć.
Mikołaj pierwszego dnia kazał sobie czytać chyba z pięć razy: "Jeszcze raz Mamusiu". Jest krótka - zaledwie 28 rymowanych wersów po cztery na dwustronny obraz - więc dość szybko opowieść się rozwija i kończy. Nawet jak jest zmęczony, to spokojnie skupia się na całej. I tyle razy ją słyszał, że sam opowiada Dominikowi. A jaki jest przy tym dumny, że jest tak wspaniałym Starszym Bratem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...