Robiąc porządki w ubrankach, czytaj: ponowna zmiana rozmiaru i przeglądanie tych po Mikołaju, natknęłam się na jego dawną zabawkę. Pamiętam jak ją kupowaliśmy, jak się nią bawił w parku na ławce, a teraz leżała zapomniana w torbie. Taka zwykła kostka z kolorowym welurem, wewnątrz pianka i dzwoneczek. Niby nic, a zajmie na jakiś czas i cieszy :) Niestety nawet pranie jej nie pomogło, zmechacona, nie najpiękniejsza już i normalnie trafiłaby do kosza, ale od czego ma się świra na punkcie maszyny do szycia? Zrobiłam jej nowe "ubranko" z niebieskiego i brązowego minky w wypukłe kropki, dodałam sówki, masę tasiemek i proszę ;) Jak nowa. O dziwo zainteresowała bardziej Micke'a, który zaczął nią rzucać do nas w formie piłki. Co z kolei rozbawiło Dominika. Powoli i on przejawia nią zainteresowanie, ale na razie miętolmetki wygrywają wśród zabawek z tasiemkami.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miętol metkę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miętol metkę. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 17 października 2013
niedziela, 15 września 2013
Zapraszam na wywiad :)
Dzisiaj trochę inaczej :) Zapraszam Was do przeczytania wywiadu ze mną opublikowanego na blogu Kreatywnym Okiem i zmykam do dzieci. I z ciekawości: powiedziałam coś nowego, czy stali bywalcy wiedzieli wszystko? :) A i w końcu nadeszła wiekopomna chwila i postanowiłam się zabrać za zaległe nominacje i odpowiedzieć na Wasze pytania, ale to już w tygodniu.
I pozostając przy pasji tworzenia powstają nowe miętolmetki w nowe wzorki. Jedna będzie dla Dominika do kolekcji, a pozostałe trafią do sklepiku. Jak Wam się podoba Jedynka i Dwójka z kota Prota? Mikołaj ostatnio uwielbia. Chyba dzięki piosenkom, bo śpiewa z nimi.
niedziela, 8 września 2013
Zabawki z metkami - miętolmetki
Obiecałam w komentarzu przy wpisie o odbijaczkach pokazać jakie miętolmetki robię, to proszę :)
Przeważnie z minky, czyli delikatnego, miękkiego, coraz bardziej popularnego i lubianego polarku. Do tej pory wzór w sowy plus fioletowe lub brązowe wypukłe kropki. W poniedziałek powinnam mieć też niebieskie słoniki, morskie kropki wypukłe i małpki z bajki o Kocie Procie, czyli Jedynkę i Dwójkę ;) Do tego oczywiście tasiemki/metki. Przeważnie tkane lub rypsowe, mocne.
piątek, 25 stycznia 2013
Przytulanki zrobione przez mamę
Tak jak pisałam w ostatnim poście naszła mnie chęć na zrobienie przytulanek z metkami z polaru minky. Zmierzyłam się z maszyną i w efekcie powstały takie trzy ciumkatki (w rzeczywistości są całkiem proste). Najnowsza poznana przeze mnie nazwa to miętol metki - adekwatna ;) Tak więc przedstawiam Wam moje miziaczki. Każda w innym rozmiarze. Większe obustronnie minky (sówki plus fioletowe lub brązowe kropki), a w mniejszej bawełna z kotkami z jednej, z drugiej polarek minky - taka wersja mini do torebki, wózka. Tasiemki zamocowane tak, że nawet mąż ich nie oderwie, dziecko też nie da rady, bo paranoicznie je poprzyszywałam. Mój osobisty świr z bezpieczeństwem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
