Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 czerwca 2013

Długi weekend i wizyta patronażowa

Jednak jestem zmuszona oficjalnie stwierdzić, że połóg nie służy szarym komórkom lub jedynie ja jestem dziwnie zakręcona z przyczyn nieznanych ;) Wyobraźcie sobie, że byłam pewna, że pisałam o Dniu Dziecka i długim weekendzie, a jak włączyłam blog okazało się, że wpis owszem powstał, ale jedynie w mojej głowie podczas karmienia Dominika :D Wariatka.
Nasze dzieci miały Dzień Dziecka trwający zdecydowanie dłużej, bo i prezenty dostały od nas wcześniej, a że i znajomi nas odwiedzili, to w kolejne dni też świętowali. Mikołaj zachwycony, bo kupiliśmy mu hulajnogę i wiem, że pod względem zabawek na dworze (rowerek, jeździk itd.) jest strasznie rozpieszczony, ale on u w i e l b i a  sport i aktywne spędzanie czasu. Dominik prezentów nie kojarzy, bo kupiłam dla niego pieluchy - czyli bardziej dla siebie de facto, i jest za mały jeszcze, ale za to miał przepyszne i najlepsze mleko mamy na żądanie, podobnie jak każdego innego dnia, więc nie narzeka :) W czwartek ze znajomymi pojechaliśmy w tereny zielone (wspominałam o tym miejscu tu), by oderwać się od miasta, chociaż w sumie mieszkamy koło puszczy, więc na brak zieleni nikt nie narzeka. Bąbelek spisał się na medal, czyli przez 6 godzin spał w wózku z przerwą na zmianę pieluchy i karmienie. I nie wiem dlaczego, ale mam opory by karmić piersią na zewnątrz. Niby znalazłam ławkę w odosobnieniu, przykryłam nas tetrą bambusową, ale jakoś tak niekomfortowo się czułam. Pewnie mi niedługo przejdzie, ale jednak jak mam wybór, to karmię w domu. Za to Mikołaj szalał z kolegą. Biegali, gonili się, plac zabaw ich, oczywiście samochodziki, piłka. Szał ciał i pogoda genialna, tzn. padało, ale jak już wracaliśmy, więc się nie liczy ;) I pysznego loda zjadłam, mniam.

piątek, 25 stycznia 2013

Przytulanki zrobione przez mamę

Tak jak pisałam w ostatnim poście naszła mnie chęć na zrobienie przytulanek z metkami z polaru minky. Zmierzyłam się z maszyną i w efekcie powstały takie trzy ciumkatki (w rzeczywistości są całkiem proste). Najnowsza poznana przeze mnie nazwa to miętol metki - adekwatna ;) Tak więc przedstawiam Wam moje miziaczki. Każda w innym rozmiarze. Większe obustronnie minky (sówki plus fioletowe lub brązowe kropki), a w mniejszej bawełna z kotkami z jednej, z drugiej polarek minky - taka wersja mini do torebki, wózka. Tasiemki zamocowane tak, że nawet mąż ich nie oderwie, dziecko też nie da rady, bo paranoicznie je poprzyszywałam. Mój osobisty świr z bezpieczeństwem.

środa, 15 lutego 2012

Roczek

Było tyle świętowania, że czasu na wpisy brak. Dziewiątego lutego Mikołaj skończył rok. Jak ten czas leci... Z mężem i siostrą pochłonęliśmy tort i zaśpiewaliśmy "Sto lat!", ale impreza rodzinna została przeniesiona na niedzielę. Zjechała się część rodzinki i po obiedzie był ponownie tort (oczywiście inny), "Sto lat!", wróżba i prezenty, mnóstwo prezentów! Misiek zadowolony, choć na początku ilość osób go przeraziła i uderzył w płacz.
Wróżba. Ponoć tradycją jest, że stawia się przed rocznym dzieckiem kilka przedmiotów i zależnie od tego, co wybierze, taką będzie miał przyszłość. Bąbel wybrał kieliszek... a potem monetę... Hmmm... może będzie właścicielem winnic polskich, albo koneserem, właścicielem baru? Bardziej oczywiste skojarzenia (typu: przepije wszystko) pomijam milczeniem :)
Zabawek i ubranek dostał bardzo dużo. Wspaniały składany jeździk, który jest hitem. Początkowo jeździł tylko do tyłu, ale opanował już jazdę do przodu i skręcanie. Więcej napiszę o nim później, bo to genialny pomysł na prezent. Zestaw Lego Duplo (zielone wiaderko i kilka zwierzątek z farmy) o czym również w późniejszym czasie z porównaniem z klockami Wadera. Wiaderko wkładankę-dopasowankę (nazwa moja), wieżę z kółek, młoteczek, edukacyjnego pieska mówiącego i śpiewającego w dwóch językach. Radości przy odpakowywaniu i próbowaniu było wiele, choć do części prezentów zapał przyjdzie wraz z umiejętnościami. Po wszystkim spacer.
To takie szybkie podsumowanie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...