Nie wiem czy istnieje gdzieś jeszcze dziecko, które tak uwielbia podróże pociągiem ;) Przy ruszaniu ze stacji woła wesołe "Tu! Tu!". Kontrole biletów i konduktor to specjalne wydarzenie, zawsze daje swój bilet płatny całe 0 zł, ale jest tylko i wyłącznie jego. Dumny, mały pasażer.
Oczywiście przy dłuższych wyjazdach lub tłoku tak szczęśliwy nie jest, ale zdobywanie i poznawanie świata to czysta przyjemność. Spójrzcie na te widoki!