Pokazywanie postów oznaczonych etykietą być mamą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą być mamą. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 lutego 2013

Witajcie :)

Co robi Mikołaj na zdjęciu? Z rana wskoczył na zaspaną Mamę idącą do kuchni po kubek zbawiennej herbaty, dał buziaka, po czym stwierdził, że i Bratu się należy :) Nogami trzyma się już bardzo mocno, ale asekuracyjnie jeszcze ręka przy tym odchyleniu. Przy okazji częściowo widoczny brzuch w 31 tygodniu.
Już w piątek kolejne usg i Tomek po raz pierwszy będzie mógł też być obecny. Nie mogę się doczekać!

sobota, 15 września 2012

Bezsilność

Wraz z pojawieniem się na świecie Mikołaja często czuję się wyjątkowa, potrzebna, niezastąpiona, kobieca, kochana, silna. Czasami jednak zdarzają się chwile, gdy jestem bezsilna i boję się o niego. Dzisiejsza noc zalicza się do takich momentów mojego życia. Mały obudził się około 4 z płaczem, cały drżał z zimna, mimo że w pokoju było ciepło, a on był przykryty. Nie pomagało tulenie, noszenie, nie chciał niczego pić, ani mleka, ani wody. Nic. I cały czas się trząsł. W takich chwilach dociera do mnie jak mały i bezbronny jest, choć gdy biega i się śmieje wydaje się już taki duży i silny. Czułam się całkowicie bezradna. Nie wiedziałam jak mogę mu pomóc i to było straszne. Nie mówi, więc jedynie instynktownie mogliśmy zgadywać co się dzieje.

czwartek, 24 listopada 2011

Tańczymy, czytamy, bajek słuchamy

Ostatnio często spotykam się z poglądem, że opieka nad dzieckiem jest strasznie ciężka. Fakt cały czas trzeba być czujnym, bo mały skrzat jest nieprzewidywalny, zaskakująco szybki i pomysłowy. Można to traktować jak pracę porównywalną z etatem, tyle, że bez przerw na kawę (choć wg mnie tę funkcję doskonale spełniają drzemki M.). Czasami sama pisałam, że nie chcę zgłupieć i potrzebuję kontaktu z innymi, stąd kurs tańca, podyplomówka, angielski.
Jednak czas spędzony z dzieckiem to także bardzo rozwijające doświadczenie, pomijam oczywiste radości z uśmiechu, wspólne odkrywanie nowych możliwości. Wg mnie to fantastyczna zabawa. Do naszych ulubionych (poza chodzeniem, zabawą klockami, samochodzikami i innymi dywanowymi) należą:

wtorek, 3 maja 2011

Rogal/kojec i koło poporodowe

Przed porodem robiąc listę rzeczy potrzebnych, przydatnych itp. często się zastanawiałam nad zakupem danej rzeczy, nowości na rynku itd. Postanowiłam zapisywać co się u mnie sprawdziło, a co nie, może to komuś pomoże, zachęcam też do komentowania inne doświadczone mamy :) Przypuszczam, ze każda z ans ma inne odczucia, a w ten sposób informacja będzie pełniejsza.

rogal, kojec do karmienia, poduszka dla kobiet w ciążyRogal (zwany kojcem dla kobiet w ciąży i do karmienia, nie mylić z fasolką do karmienia ;)) to mój zdecydowany hit :) Żałuję jedynie, że kupiłam go dopiero po ciąży, bo spanie z nim byłoby o wiele wygodniejsze niż z dodatkową kołdrą lub stertą poduszeczek w różnych miejscach. Teraz używam go do karmienia, dzięki czemu odciążam kręgosłup i się nie pochylam nad dzieckiem, a kłądę go sobie "na tacy" jedynie podtrzymując. Część poduchy ląduje za plecami, wspierając część lędźwiową, a końcówka służy za oparcie stópek malucha. Robię też z niego barierkę dla Mikołaja, kładę go na nim w różny sposób ćwicząc poszczególne mięśnie. Wygodny, wygodny i jeszcze raz wygodny. Są dwa rodzaje jeden wypełniony małymi kuleczkami, które się dopasowują i ja taki mam i sobie chwalę, ale znam osoby, kóre to "przelewanie" się strasznie denerwuje i wolą wypełnione jednolicie jakby zwykłą poduszką, która z kolei dla mnie jest za mało plastyczna i twarda = niewygodna.

koło poporodoweZbędnym wydatkiem okazało się za to koło poporodowe. Tzn. siedziało się na nim o niebo lepiej niż bez niego, niestety z moimi szwami i anemią ogólnie siedziało mi się tragicznie i bardzo rzadko z niego korzystałam, raczej leżąc w pierwszych dniach, a potem siadając na jednym pośladku. Właściwie go nie używałam i prawie w stanie fabrycznie nowym powędrował do sąsiadki spodziewającej sie dziecka. Za to znajoma wychwala je pod niebiosa, bo bez niego nie wyobraża sobie pierwszego tygodnia i rzeczywiście jej koło wygląda jakby było używane przynajmniej rok. Niestety dla kolejnej osoby już się nie nadawało.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...